{863}{972}Tekst: djdzon|retusz Sindy|synchro mentally
{983}{1140}Synchro i poprawki: Golboth| filmforum-atv.blogspot.com 
{1343}{1391}Cholera! Co si stao?
{1391}{1438}Co to, kurwa jest!
{1606}{1654}O, panie George,|niech nam pan pomoe.
{1654}{1726}Pom nam! On nie rozumie,|co do niego mwi.
{1726}{1774}- Pom nam!|- Przykro mi.
{1774}{1818}Ty jebana winio!
{2230}{2278}Nie odchod.|Ty jebana winio!
{2278}{2350}- Chc std wyj!|- Zamknij si!
{2350}{2398}Przywi do tego twoj kurtk.
{2398}{2498}- No, cignij j.|- Sama sobie cigaj.
{2829}{2877}Dobra. Wyrzuc ten koniec...
{2877}{2925}a on o co zahaczy, jasne?|Trzymaj tamten koniec, eby...
{2925}{2958}nie odlecia.
{2973}{3023}Pierdolony skurwysyn!
{3453}{3494}Pierdolone gwno!
{3500}{3596}- Dobra. Trzymaj mocno.|- Dobra, dobra.
{3596}{3613}Kurwa!
{3716}{3801}Nadia, to jest troszk za krtkie.
{3836}{3869}Prosz ci...
{4579}{4602}SEVERANCE
{5467}{5582}Jestem George Cinders,|prezes Palisade Defence.
{5610}{5682}Nasza firma dy ku wolnoci
{5682}{5732}i ukrceniu terroru.
{5754}{5826}Ciko pracujemy zaopatrujc pastwa|w najnowsz technologi.
{5826}{5922}Notka - pogratulowa George'owi|wspaniaego wystpu.
{5922}{6038}Albo nie "wspaniaego."|Napisz "fantastycznego."
{6042}{6138}Przez 75 lat, zaopatrujemy|najpotniejsze kraje
{6138}{6186}w najnowsze uzbrojenie.
{6186}{6234}Gdy ujrz pastwo ten symbol,
{6234}{6327}na pewno s pastwo w dobrych rkach.
{6330}{6402}Mamy biura w Nowym Jorku,|Londynie, Tokio,
{6402}{6445}na caym wiecie.
{6521}{6568}BAKASKIE PANIENKI
{6617}{6672}ZAMWIENIE POTWIERDZONE
{6689}{6729}- miao, kotku.
{6761}{6857}- Co robisz?|- Zamawiam sobie prezent urodzinowy.
{6857}{6929}Grupo, prosz tyle nie rozmawia.
{6929}{7001}Tylko mnie zaley na naszej|strategii marketingowej?
{7001}{7025}Mnie te.
{7049}{7117}A nasza mina ldowa CRM114?
{7121}{7193}Przeciwplutonowa.|Magazyn "Artyleria" mwi, e to:
{7193}{7313}"Najlepsze od lat urzdzenia|do zabijania z ukrycia."
{7313}{7433}Bronie, ktrym mona zaufa.|Niezawodne miny przeciwpiechotne.
{7433}{7504}To zaufanie. To niezawodno.
{7504}{7535}To Palisade.
{7552}{7672}Ekipa naszych oddanych jednostek|udaje si do Europy Wschodniej,
{7672}{7743}by szerzy wie o Palisade.
{7744}{7792}Ciesz si jak nigdy.
{7792}{7912}Richardzie, czemu wszyscy|w tym filmie s biali?
{7912}{8029}- Nie wszyscy s biali.|- Blondyni i blondynki.
{8032}{8206}- Zbieg okolicznoci. Nic wicej.|- Sami czarni to te byby przypadek?
{8224}{8269}Co ci nie pasuje?
{8272}{8344}Zrobilicie rasistowskie nagranie.
{8344}{8375}Richardzie...
{8392}{8437}O prosz. Widzisz?
{8464}{8511}A to kto? Albinos?
{8535}{8593}Oto P-40, wersja 5.0.
{8631}{8692}Ach tak... Bardzo czule.
{8727}{8751}Harris, to nie jest mieszne.
{8751}{8836}Wolno, demokracja, sprawiedliwo.
{8847}{8943}Z Palisade Defense,|wygramy wojn z terroryzmem.
{8943}{8965}Oby nie.
{8967}{9009}Dzikuj, Harris.
{9662}{9719}Jakie krtkie spicie.
{9758}{9806}- Stra poarna pdzi.|- Siadaj.
{9806}{9830}Funkcjonariusz siada.
{9830}{9854}Nie pali!
{9854}{9878}Wiem, wiem.
{9878}{9905}Nie pali!
{10765}{10789}Billy, jaki mamy plan?
{10789}{10909}- George ma by w orodku z jedzeniem.|- Dobrze. A sprzt do paintballa?
{10909}{10967}Jest w brzowej torbie.
{11293}{11382}Dam ci 50$, jeli przestaniesz je.
{11461}{11556}Kupiem troch grzybw|od stranika przy drodze.
{11556}{11666}Zapaciem mu 20 euro|i patrz, ile mi da.
{11700}{11796}- Wygldaj okropnie.|- Bo s magiczne.
{11796}{11868}Moe zebra je przy drodze|i sprzeda ci.
{11868}{11949}S prawdziwe. Wida po trzonkach.
{12036}{12098}Odbije ci, jak je zjesz.
{12108}{12204}Chyba jadem ju takie.|Faza po nich jest dobra.
{12204}{12252}A jeli si mylisz?
{12252}{12410}To bd gdzie na kocu tczy|dawa dupy Blaszanemu Czowiekowi.
{12420}{12511}- Co jest grane?|- Nic ci nie jest?
{12515}{12582}- W porzdku, Jill?|- Tak.
{12587}{12659}- Droga jest zablokowana.|- Komu potrzebna pierwsza pomoc?
{12659}{12734}Mi przydaoby si z 20 minut.
{12803}{12857}Moemy pojecha tdy.
{12971}{13044}Nie rozumiem. To dobra droga.
{13187}{13290}Te dwie drogi pniej|cz si w jedn.
{13522}{13564}To tylko objazd!
{13810}{13856}Poka mu, Richard!
{13906}{13949}Dobra. Do tego.
{14002}{14074}Nie bd tolerowa takiego|nieprofesjonalnego zachowania.
{14074}{14097}Syszysz?
{14122}{14194}Zatrudniono ci jako kierowc,|wic bdziesz jecha, kolego.
{14194}{14229}Czy to jasne?
{14482}{14603}wietny z ciebie kierownik,|Dick. Klasa wiatowa.
{14697}{14841}Na mapie wydaje si by blisko,|ale wszystko zaley od skali.
{14841}{14937}- Jaka jest skala?|- Nie jest napisane.
{14937}{15016}Jeden cal to zwykle jedna mila.
{15033}{15045}Nie.
{15057}{15129}- Moemy tak zaoy.|- Moemy,
{15129}{15177}ale chyba lepiej nie.
{15177}{15249}Zawsze na mapach cal to bya mila.|Mwisz, e nie umiem czyta map?
{15249}{15318}Na pewno wietnie potrafisz,
{15321}{15417}ale cal to mog by 2 albo i 10 mil.
{15441}{15488}Przyszedem si poegna.|Wracam do hotelu.
{15488}{15560}- Nie ma mowy.|- To poka mi orodek.
{15560}{15632}Orodek jest mil std w t stron.
{15632}{15680}Czekaj, nie suchasz mnie.
{15680}{15776}- Nigdzie nie bd szed.|- Nie uerajcie si.
{15776}{15942}- To nasz weekend integracyjny.|- A Richard zrobi piesz wycieczk.
{15968}{16022}Zatrzymaj ten autobus!
{16040}{16054}Stj!
{16160}{16241}Zatrzymaj autobus! No esz kurde!
{16256}{16289}Stj! Wracaj!
{16424}{16451}Zajebicie!
{16615}{16646}Co to byo?
{16711}{16728}Sorki.
{16783}{16842}Pewnie tylko niedwied.
{16855}{16927}- Tylko niedwied?|- Na Wgrzech nie ma niedwiedzi.
{16927}{16986}- Jeste pewien?|- Tak.
{16999}{17143}Zakadam, e jestemy na Wgrzech.|Jak w Rumunii, to tam s niedwiedzie.
{17143}{17218}W Serbii... nie jestem pewien.
{17263}{17300}Bardzo ciekawe.
{17311}{17431}Jest jaka kontrola paszportw|dla niedwiedzi na granicach?
{17431}{17478}- Uwaaj, co mwisz, modziecze.|- Bo co?
{17479}{17543}- Dajcie spokj.|- Bo co?
{17622}{17694}Dwik by z dalszej odlegoci.
{17694}{17838}Nawet jeli to by niedwied,|a nie by... to sobie poszed.
{17838}{17910}- Ruszajmy.|- Lepiej trzymajmy si gwnej drogi.
{17910}{17958}Tdy jest duo szybciej.
{17958}{18006}Jestem z Richardem.
{18318}{18355}Zeszczaem si?
{18414}{18423}Co?
{18462}{18486}Mokro mi.
{18533}{18579}Niczego nie wida.
{18605}{18653}- Nie bd ci dotykaa.|- Oszczaem sobie gacie?
{18653}{18701}Mwi, e chyba nie. Co z tob?
{18701}{18743}Troch mi mokro.
{18941}{18980}Niczego nie ma.
{20164}{20278}Wic jeli jeden cal|to nie jest jedna mila,
{20284}{20332}jaki moe by najgorszy przypadek?
{20332}{20379}Cal to tysic mil?
{20523}{20548}To Steve.
{20571}{20701}Jeli stroi sobie arty,|to wycigniemy konsekwencje.
{20835}{20897}Lepiej popilnujmy bagau.
{20955}{21015}Steve, nic ci nie jest?
{21171}{21191}Chryste.
{21291}{21307}Steve?
{21363}{21402}Widziaem kogo.
{21435}{21449}Kogo?
{21482}{21507}Nie wiem.
{21530}{21565}Co si stao?
{21626}{21687}Stao si najdziwniejsze.
{21698}{21794}Musiaem si odpryska,|wic cignem spodnie,
{21794}{21890}bo czuem troch wilgo,|a nie chciaem dosta wysypki.
{21890}{21938}Miaem si ju odla,
{21938}{22034}gdy zobaczyem kolesia|z kominiark i walizk.
{22034}{22082}Nie... torb podrnicz.
{22082}{22106}Wtedy przyszlicie...
{22106}{22145}- Steve.|- Tak?
{22154}{22217}- Grzyby.|- Jakie grzyby?
{22250}{22318}Zjade je. Jeste na haju.
{22418}{22453}Przypilnuj go.
{22585}{22610}Posuchaj.
{22657}{22729}Wiem, e jestemy kumplami, ale...
{22729}{22801}spjrz na mojego fiuta jeszcze raz,|to si pogniewamy.
{22801}{22897}e co? Ani razu nie spojrzaem|na twojego pisiora.
{22897}{22926}Odwr si.
{24072}{24139}Przygotowa si na umiech.
{24360}{24432}- Prawda, e cudowny?|- To ruina.
{24432}{24503}- Spodziewaa si Hiltona?|- Hilton byby w sam raz.
{24503}{24545}Jestemy na wsi.
{24575}{24647}- Chyba tu nie zostaniesz?|- Nie bd spa w jaskini.
{24647}{24692}To mi si podoba.
{24719}{24766}Kto jest w lesie.
{24815}{24871}Ju to mwie. Chod.
{24887}{24912}No chod.
{26254}{26302}- To nie tutaj.|- To tutaj.
{26302}{26351}Na pewno nie tutaj.
{26374}{26411}Tutaj! Billy...
{26446}{26569}- Na mapie jest tylko jeden orodek...|- Dzikuj.
{26589}{26641}To tylko... korytarz.
{26685}{26727}Fantastycznie tu.
{26781}{26841}Steve, to tylko sznurek.
{26949}{26973}Droga grupo,
{26973}{27069}w ramach podzikowa|za tygodnie w trasie,
{27069}{27141}razem z George'em serdecznie|zapraszamy na nasz
{27141}{27189}weekend integracyjny
{27213}{27334}w nowo nabytym przez Palisade|luksusowym orodku.
{27357}{27403}Luksusowym orodku.
{27548}{27594}Dobrze, suchajcie.
{27620}{27659}To nie wakacje.
{27668}{27705}To jest praca.
{27740}{27849}Weekendy integracyjne|s czci tej roboty.
{27884}{27949}Mamy szans pozna siebie.
{28004}{28077}Oczywicie, bdzie te zabawa.
{28100}{28148}Paintball, zawody na orientacj.
{28148}{28219}- Budowanie mostu.|- Wanie.
{28244}{28303}Wszystko zaley od nas.
{28436}{28483}Wsppraca to podstawa.
{28483}{28531}Richardzie, mam pomys.
{28531}{28623}Do postpu potrzebny mi|jeste ty...
{28675}{28741}i ty... ty... ty... i ty.
{28891}{28976}W "postpie" jest tylko jedno "t."
{29035}{29131}Nie kadego tatu mg|wysa na Cambridge, Harris.
{29131}{29227}George chce,|ebymy byli najlepsz grup.
{29227}{29299}Przykro mi, e tego to wymaga.
{29299}{29371}Moe to i jest ruina,|ale pomylcie sobie.
{29371}{29422}Moe tak miao by.
{29443}{29562}Miaem ju wiksze wyzwania.|Niech to bdzie dla nas wyzwaniem.
{29562}{29691}Jak pobyt w tej norze|ma mi pomc sprzedawa bro?
{29946}{29962}Siema.
{30354}{30426}Prosz tylko, eby si tak|nie cieszy cay czas.
{30426}{30473}- Staram si by optymist.|- Wcale nie.
{30473}{30617}Jeste jak pies przywizany|do kaloryfera i merdajcy ogonem.
{30617}{30673}To nie by komplement.
{30737}{30777}Szukaj prdnicy.
{35916}{35985}Masz jakie arwki, Gordon?
{36012}{36052}Tak, chwileczk.
{36755}{36822}- No nie.|- Zdrzemnij si.
{36851}{36880}Masz racj.
{39225}{39305}- Maggie?|- Czekaam, Richardzie.
{39321}{39355}Zernij mnie.
{39393}{39464}Naprawd? To znaczy, chtnie.
{39512}{39562}Ostro i natychmiast.
{39632}{39651}Dobrze.
{39776}{39823}Ale co jest grane?
{39920}{39939}Maggie?
{39968}{40089}wietny z ciebie kierownik,|Dick. Klasa wiatowa.
{40879}{40914}Nie do wiary.
{40927}{40975}Palisade a tak dziaaa|w Europie Wschodniej.
{40975}{41000}artujesz?
{41071}{41165}- Gdzie to znalaze?|- Koo prdnicy.
{41191}{41263}Caa sterta. Wszystkie sowieckie.
{41263}{41335}To wcale nie potwierdza,|e to by azyl.
{41335}{41383}- Ale te nie zaprzecza.|- Jaki azyl?
{41383}{41438}Jill, zapal te wiece.
{41502}{41567}Delektujcie si widokiem...
{41574}{41641}tego. Uwaga, bardzo gorce.
{41694}{41736}Nie pachnie le.
{41766}{41814}- Nie jesz, Maggie?|- Dziki, nie jestem godna.
{41814}{41910}Reszta niech si naje.|Czeka nas duga trasa.
{41910}{41959}Wyjmuj yki, Jill.
{41982}{42078}- Cze, Steve. W porzdku?|- Cze, odwal si.
{42078}{42198}- Dalej bdziesz wirowa?|- Nie. Czemu jeste naga?
{42198}{42270}- Harris, mwie o azylach.|- Jakich azylach?
{42270}{42366}Harris mwi, e mieszkamy|w dawnym domu wariatw.
{42366}{42414}- To prawda?|- Nie.
{42414}{42485}- Harris, opowiadaj.|- Jeste pewien?
{42485}{42569}- To dosy straszne.|- Zaryzykuj.
{42581}{42600}Dobrze.
{42653}{42749}Historia ta miaa miejsce|dugo przed II wojn wiatow.
{42749}{42770}Wolnego.
{42797}{42893}Wtedy kino byo nieme,|a kobiety jeszcze cichsze.
{42893}{43013}Rzd dostawa skargi od tubylcw|odnonie tego azyla,
{43013}{43090}wic posali swojego inspektora.
{43181}{43253}Przyjeda pnym wieczorem,|eby obada sytuacj.
{43253}{43285}O CO CHODZI?
{43325}{43421}Wszystko wyglda normalnie,|gdy stranik go oprowadza.
{43421}{43503}Tyle e wcale nie jest normalnie.
{43564}{43636}Winiowie szaleczym krzykiem|domagali si uwolnienia.
{43636}{43708}Wtedy zrozumia, co jest nie tak.
{43708}{43804}Winiowie przejli inicjatyw|i pozamykali wszystkich lekarzy.
{43804}{43852}Skierowali si ku niemu.
{43852}{43972}Prbowa si z nimi dogada,|lecz oni byli chorzy umysowo.
{43972}{44068}Wiecie, kogo obwinili|za ten burdel? Nas.
{44068}{44164}Palisade przysao swoich ludzi|ze rodkiem paralityczno-drgawkowym.
{44164}{44218}Wszyscy zginli. Rze.
{44236}{44281}Lecz plotka gosi,
{44284}{44332}e jeden wizie przey.
{44332}{44485}Przysig zabija kadego pracownika|Palisade, jakiego napotka.
{44499}{44539}MIER PALISADE!
{44547}{44643}- Pono wci jest na wolnoci.|- To miao by straszne?
{44643}{44747}- Wtedy byo.|- Ziarno prawdy w tym jest.
{44787}{44835}- Jak cholera.|- Naprawd.
{44835}{44931}To miao miejsce na pocztku lat 90.,|po rozpadzie ZSRR.
{44931}{45027}Takie miejsca byy wizieniami|dla zbrodniarzy wojennych.
{45027}{45150}onierzy, ktrzy troch|za bardzo lubili zabija.
{45482}{45578}Byli obkani.|Rwnali z ziemi cae wioski.
{45578}{45650}Palili ludzi ywcem,|przekuwali im gowy.
{45650}{45720}Byli wytrenowanymi dzikusami.
{45818}{45914}Zostali zamknici przez rzd,|eby mona byo ich leczy.
{45914}{45948}Nieskutecznie.
{45986}{46082}Niektrzy uciekli. Poukrywali si|w pustych budynkach nieopodal,
{46082}{46127}ale nie na dugo.
{46130}{46202}Oczywicie,|to nie Palisade ich zabio.
{46202}{46322}Zrobi to ich rzd,|ale to my dostarczylimy bro.
{46322}{46398}Harris, jeli kto by przey,
{46418}{46513}- nie mylaby o zemcie.|- A o czym?
{46537}{46600}Przeycie. Ukrywanie si.
{46609}{46678}To byli zbrodniarze wojenni.
{46681}{46777}Wybaczcie mi rozsdek,|ale jestemy w orodku.
{46777}{46849}Nie w wariatkowie, nie w wizieniu.
{46849}{46941}- W orodku.|- To by orodek seksu.
{46969}{47013}- Jasne.|- Serio.
{47041}{47068}Mwi wam.
{47089}{47161}W latach 60., w takich miejscach|byy szpitale dla dzianych staruszkw.
{47161}{47228}Pielgniarkami byy laseczki
{47257}{47302}z wielkimi cycami.
{47305}{47361}Czuy si tam samotne.
{47401}{47520}Prboway to robi z oldbojami.|Pierniki stay u bram mierci.
{47520}{47568}Ju im nie stawa.
{47568}{47644}Postanowiy same si zadowoli.
{47688}{47736}Nagle, pewnego dnia|zjawia si ten kole.
{47736}{47781}Mody i z jajami.
{47904}{47956}Goniy go i dopady.
{48024}{48063}Daway mu dupy.
{48120}{48196}Brae kiedy co na powanie?
{48216}{48272}Chyba ecstasy i zioo.
{48384}{48431}- Jak leci, ekipo?|- Doskonale.
{48432}{48471}Mio si nio?
{48527}{48539}Tak.
{48575}{48594}Harris.
{48647}{48695}- Cze, Maggie.|- Cze.
{48695}{48791}- Nie jesz?|- Czemu masz obsesj na tym punkcie?
{48791}{48887}- Nie jestem zbyt chuda.|- Nie, nie o tym...
{48887}{48974}Musisz mie si na gry druynowe.
{48983}{49050}Bdc sob, jeste idealna.
{49103}{49220}"Idealna" oczywicie|nie w znaczeniu seksualnym.
{49247}{49322}Idealna w znaczeniu neutralnym.
{49343}{49455}Jakbym by drug kobiet,|ktra ci tak mwi.
{49462}{49500}Wiesz? Tylko...
{49510}{49573}Jedna kobieta do drugiej.
{49630}{49682}Niczego nie sugeruj.
{49702}{49745}Ani e to co...
{49798}{49819}zego...
{49894}{49921}czy co...
{49990}{50063}Kop dalej, jeszcze ci wida.
{50134}{50156}Co jest?
{50206}{50254}Troch zbyt modo tracisz zby.
{50254}{50284}To nie mj!
{50302}{50350}- To nie mj zb!|- Moe to godzik.
{50350}{50405}A wyglda jak godzik?
{50422}{50469}- Zaraz si porzygam.|- Moe to krowi zb.
{50469}{50511}Zotozbej krowy.
{50517}{50567}Kto robi szarlotk?
{50613}{50709}- Nie robiem. Znalazem j.|- e co?!
{50709}{50781}- Znalazem j.|- Znalaze szarlotk.
{50781}{50877}- Bya owinita w foli.|- Co za ulga. Chryste!
{50877}{50925}Ty pody sukinsynu.
{50925}{50962}Uspokjcie si.
{51021}{51123}- Jill, chod ze mn.|- Zaraz zwymiotuj.
{51189}{51261}Przepraszam wszystkich.|Mylaem, e to prezent powitalny.
{51261}{51319}- Od kogo?|- Nie wiem.
{51333}{51447}- Od George'a.|- On nie przywizby szarlotki.
{51452}{51524}Leaa tu od miesicy.|Wystarczy si rozejrze.
{51524}{51596}- Piekem j ca godzin.|- Bya razem z instrukcj?
{51596}{51644}Nie, ale to zwyka szarlotka.
{51644}{51759}Nie kad szarlotk|piecze si przez godzin.
{51788}{51860}- Bya za mao wypieczona?|- Kurde flak!
{51860}{51956}Dobra, ju jej nie ma.|Wyrzucam j do kosza.
{51956}{52003}Od razu mi lepiej.
{52340}{52415}- Dobranoc, zotko.|- Dobranoc.
{54497}{54518}Cholera.
{55121}{55137}Witaj.
{55600}{55696}- O co chodzi? Co si stao?|- W moim oknie by czowiek.
{55696}{55744}- Co si stao?|- Widziaam kogo.
{55744}{55840}- O co chodzi?|- Jill widziaa kogo w oknie.
{55840}{55899}- Kogo?|- Jak wyglda?
{55912}{55984}- Mia mask.|- Nie podjadaa mi grzybw?
{55984}{56056}Zamknij si! Gordon,|masz co na uspokojenie?
{56056}{56080}Sprawdz w torbie.
{56080}{56128}- Widziae kogo?|- Nie.
{56128}{56217}- A co sdzisz?|- Ty jeste szefem.
{56224}{56296}- Moe to by sen.|- aden sen!
{56296}{56439}Spjrz na mnie. Twarz mia|zakryt mask. To nie by sen!
{56440}{56502}Mam gumy, te uspokajaj.
{57518}{57587}Chodcie, nikogo tu nie ma.
{57638}{57669}No chodcie.
{57782}{57830}Pewnie miejscowi robi sobie jaja.
{57830}{57902}Zagldajc przez okno|na pierwszym pitrze?
{57902}{57962}Musimy si std wynie.
{57974}{58044}- Wyjedam.|- Jad z ni.
{58046}{58094}- Nikt nigdzie nie jedzie.|- Co znalelicie?
{58094}{58214}Na drzewach s poprzybijane deski,|ale zbyt daleko od okna.
{58214}{58262}- Syszycie?|- Bdzie tak:
{58262}{58334}rano pjdziemy na wzgrze|i sprbujemy zapa zasig,
{58334}{58406}eby wezwa kogo,|kto nas odwiezie do hotelu.
{58406}{58453}- Racja.|- wietny pomys, Harris.
{58453}{58573}Wcale nie. Jeli kto wyjedzie,|nie ma po co wraca do pracy.
{58573}{58680}- Wszystko jedno, pisz si na to.|- Wiem.
{58693}{58757}Przykro mi, ale ma racj.
{58789}{58833}Zaparzy herbatki?
{58885}{58931}Dobrze, suchajcie.
{58933}{58981}Jill, przenocuj tu.
{58981}{59077}Jeli z rana bdziesz|czua si tak samo,
{59077}{59125}wymyl jaki plan.
{59149}{59198}Czuj si tak samo.
{59245}{59272}Suchajcie.
{59341}{59382}Billy, chod tu.
{59532}{59574}Podjem decyzj.
{59604}{59646}Zostaniemy tutaj.
{59700}{59773}W midzyczasie, Harris i Jill
{59796}{59844}pjd na wzgrze...
{59916}{59974}pj... pjd na wzgrze
{59988}{60036}i sprbuj zapa zasig w telefonie,
{60036}{60108}eby cign tu nasz autobus.
{60108}{60185}- Super!|- Wpyw na t decyzj
{60204}{60276}miaa tylko sytuacja z ywnoci.
{60276}{60324}Jest jednak jeden warunek:
{60324}{60479}gdy oni pjd, reszta wemie udzia|w zajciach integracyjnych.
{60587}{60644}- Brawo.|- Przepraszam.
{60659}{60731}Chc tylko wyjani, zanim zaczniemy,
{60731}{60827}e w paintballu chodzi|o gr zespoow.
{60827}{60914}Niech nikt nie wczuwa si w Rambo.
{61762}{61858}- Jak ci idzie projekt?|- Niele, dziki.
{61858}{61930}To s ludzkie miny ldowe, tak?
{61930}{62002}Nie miny ldowe.|Jednostki mobilizacyjne.
{62002}{62014}Aha.
{62050}{62126}I co robi? Chwytaj ci, tak?
{62146}{62266}Przypinaj ci do podoa.|Nie urywaj ng dzieciom.
{62266}{62338}- S humanitarne.|- I id jak ciepe bueczki.
{62338}{62457}Nie rozumiem, czemu w XXI wieku|wytwarzamy tak chore bronie.
{62457}{62553}- Gilotyna bya humanitarna.|- Wcale nie.
{62553}{62625}- Jest natychmiastowa.|- Nic z tych rzeczy.
{62625}{62745}Kiedy odcinaj ci gow,|mzg myli jeszcze z 2-3 minuty.
{62745}{62841}Mwisz, e wtedy si wie,|e odcili ci gow?
{62841}{62913}Kiedy zrobili to Marii Antoninie,
{62913}{62961}czua uderzenie w kosz.
{62961}{63057}- Widziaa, jak reszta ciaa krwawi.|- Nieprawda.
{63057}{63134}Biologia to potwierdza na 100%.
{63297}{63325}Rozbi si?
{63369}{63393}Nie wiem.
{64112}{64200}- Rany boskie.|- Wracamy po reszt.
{64208}{64280}Nie moemy tak go tu zostawi.
{64280}{64298}Prawda?
{64471}{64543}Nie mwi,|e kto konkretnie mi si podoba.
{64543}{64663}Ale gdyby kto mi si podoba,|nie wiedziabym, jak si zachowa.
{64663}{64735}- Randki w Anglii s cikie.|- Co ty wygadujesz?
{64735}{64879}Postawisz Angielce Bacardi Breezer|i ujeda ci jak konia wycigowego.
{64879}{64951}A jeli nie byaby Angielk? Moe...
{64951}{65018}Francuzk, Hiszpank albo...
{65047}{65074}Amerykank.
{65191}{65237}- Maggie.|- Tak...
{65335}{65366}Jak sdzisz?
{65431}{65562}Bez obrazy, ale prdzej|konik na biegunach ci osra.
{65598}{65631}Tak mylaem.
{65886}{65949}Trafiony! Wya, oszucie!
{66030}{66098}Co do tej sprawy z Maggie,
{66102}{66150}to przez brak seksu.
{66150}{66198}Rury ci si zaciskaj.
{66198}{66294}Zaczyna ci odbija.|Wszystko ci si miesza.
{66294}{66352}Mylisz, e j kochasz.
{66390}{66418}Masz racj.
{66437}{66533}- Chyba jej si podobasz.|- Co ty wygadujesz?
{66533}{66566}Teraz, teraz.
{66845}{66878}Cze, kotku.
{66965}{67013}Wygralimy. Nie yjecie.
{67013}{67133}Kula nie trafia najwaniejszych|narzdw. Przeyem. To cud.
{67133}{67205}- Znowu to samo.|- Odbezpieczony.
{67205}{67238}Sdzia idzie.
{67253}{67325}Dalicie z siebie wszystko. Wspaniale.
{67325}{67373}Chyba nagilimy kilka zasad.
{67373}{67444}- Steve trafi Richarda.|- Nikt mnie nie trafi.
{67444}{67492}Trafi kogo i to nie bya Maggie.
{67492}{67582}Niczego nie sugeruj, ale chyba kto
{67588}{67678}wyciera farb. A w zasadach jest...
{67684}{67769}To wojna na caego. adnych zasad.
{67804}{67833}Przestacie!
{67876}{67890}Do!
{67924}{67967}To bardzo grone!
{67972}{68068}Moe wam rozsadzi oko|jak pieczk pingpongow!
{68068}{68144}To nie jest mieszne! To boli!
{68236}{68346}Po niektrych z was|spodziewaem si wicej.
{68547}{68608}Steve, z drugiej strony!
{68619}{68688}- Szybko!|- Nie ruszaj si.
{68691}{68735}Przesta wierzga.
{68907}{68940}Podnie nog.
{68979}{69022}Teraz j podnie!
{69099}{69119}Podnie.
{69171}{69194}Wycigaj.
{69219}{69309}- Jebany idioto!|- Dobra, kurwa ma!
{69434}{69470}Wycigaj nog!
{69746}{69762}Boe!
{69794}{69810}Kurwa!
{69914}{70010}Musimy zatamowa krwotok.|Billy, daj mi swj pasek.
{70010}{70082}Wyjdziesz z tego. Musisz si uspokoi.
{70082}{70159}Uspokj si! Zatamujemy krwotok.
{70370}{70400}S wszdzie.
{70441}{70487}Co tu jest grane?
{70585}{70645}Billy, zap go za rk!
{70657}{70722}- Pom mi.|- Co robisz?!
{70729}{70792}Prbuj zatrzyma krwotok!
{70825}{70841}Steve!
{70993}{71106}- Wsiadajcie do autobusu.|- Nie ruszajcie si!
{71137}{71209}- Kurwa, co si stao?|- Wszdzie s zatrzaski.
{71209}{71281}Kto chce nas zabi, tak jak kierowc.
{71281}{71329}- Kierowca nie yje?|- Wsiadajcie.
{71329}{71401}- Niech kto nam pomoe!|- Co my teraz zrobimy?
{71401}{71472}- A jeli nas teraz obserwuje?|- Jill, tak nam nie pomagasz!
{71472}{71568}- A co z jego nog?|- Musimy j ozibi.
{71568}{71664}- W autobusie jest lodwka.|- wietnie, dzikuj.
{71664}{71695}Ja pierdol.
{72479}{72555}- Ruszaj!|- Dobra, do cholery.
{72791}{72839}- Szybciej!|- Szybciej nie pojedzie.
{72839}{72929}Steve, musz zakry czym jego nog.
{72959}{73031}Harris, zwolnij.|Chyba jedziesz za szybko.
{73031}{73178}Dajcie mi co, czym mog zakry|jego nog, do kurwy ndzy!
{76292}{76306}Jill?
{76987}{77009}O kurde.
{79984}{80034}Chyba zamaem rk.
{80248}{80264}Billy.
{80535}{80550}Jill?
{80679}{80742}Musimy wrci do orodka.
{80799}{80847}Trzeba znale Jill.
{80847}{80861}Jill!
{80895}{80909}Jill!
{80943}{80959}Cicho.
{81015}{81173}Kto zabi Harrisa, rozumiesz?|A jeli ten kto zabi te Jill?
{81183}{81303}Teraz wrcimy do orodka|i zabarykadujemy si do rana.
{81303}{81370}- Wtedy pjdziemy.|- Dokd?
{81399}{81470}- Nie wiem.|- Lepiej co wymyli.
{81470}{81600}Jeli nie masz lepszego pomysu,|wracamy do orodka.
{83748}{83779}Pomy go.
{83844}{83916}Musimy zamkn wszystkie wejcia.
{83916}{83951}To bez sensu!
{84012}{84108}- Zostaniemy tutaj.|- Nie bd czeka, a tu przyjdzie.
{84108}{84180}- To szalestwo.|- A co mamy zrobi z Gordonem?
{84180}{84252}- Sam go ponios, jeli bd musia.|- Uciszcie si wreszcie.
{84252}{84300}A jeli opowieci o tym miejscu|byy prawdziwe?
{84300}{84348}- Moja na pewno.|- Jakie opowieci?
{84348}{84419}e tu by azyl, kto uciek|i wiedz, e jestemy z Palisade.
{84419}{84515}- Skd mieliby to wiedzie?|- Autobus wszystko wyjania.
{84515}{84611}Te opowieci to nonsens.|Kto ci je opowiada? Jill? Harris?
{84611}{84683}Wiesz, ile co roku sysz historii|wymierzonych w firmy zbrojne?
{84683}{84779}- Nie, Richardzie. Ile?|- Powiem, w ile wierz.
{84779}{84827}Zero. Jestemy pastwow firm.
{84827}{84899}W zarzdzie s przedstawiciele|rzdw obu tych pastw,
{84899}{84995}wic nie dopuszcz si|niczego niemoralnego.
{84995}{85053}Ktnie nam nie pomog.
{85067}{85205}Mielimy pracowa zespoowo,|wic dobrze by byo zacz.
{85235}{85355}Pomcie mi zebra drewno.|Musimy si zabarykadowa.
{85355}{85402}- Czym?|- Nie wiem.
{85403}{85547}- Sprawd w torbie Gordona.|- Chyba nie trzyma tam drewna.
{85666}{85712}Do jasnej cholery.
{86098}{86144}Grzeczny chopczyk.
{86314}{86372}- Mam piguki.|- Jakie?
{86433}{86454}Ecstasy.
{86505}{86555}Super. Zrb imprez.
{86577}{86649}- Nie dla mnie. Dla niego.|- Jak to?
{86649}{86783}Nie bdzie po nich stepowa,|ale troch zagodz bl.
{86889}{86907}Dobrze.
{86961}{86979}Gordon.
{87081}{87177}- We, to ci pomoe.|- Nie bior narkotykw.
{87177}{87273}To rodki przeciwblowe.|Poczujesz si lepiej.
{87273}{87327}- We jedn.|- Popij.
{87824}{87853}W porzdku?
{87920}{87992}Przepraszam za wczeniej.|Ponioso mnie.
{87992}{88012}To nic.
{88160}{88218}Chc ci co powiedzie.
{88280}{88359}Czasem zachowuj si jak idiota.
{88376}{88465}Mwi rzeczy, ktrych pniej auj.
{88471}{88580}Kurde, zostawiem stop|Gordona w autobusie.
{88591}{88627}Wybacz, stary.
{88807}{88855}Kocham ci, Maggie.
{88903}{88955}- Jasne.|- Powanie.
{88999}{89030}Nie artuj.
{89047}{89134}- To przez te prochy.|- Wcale nie.
{89143}{89207}Bardzo, bardzo ci kocham.
{89239}{89301}Jill te bardzo kochaem.
{89383}{89454}- Steve, masz co jeszcze?|- Nic.
{89454}{89531}Maggie, mwiem, e ci kocham.
{89670}{89742}- Dokd idziesz?|- Do ubikacji.
{89742}{89806}Nie moesz si wstrzyma?
{89814}{89826}Nie.
{89982}{90040}Spokojnie, zaraz wracam.
{90461}{90578}Jeli nie zabierzemy go|do szpitala, to umrze.
{91301}{91321}Moe...
{91373}{91437}powinnimy go tu zostawi.
{91492}{91528}Co sugerujesz?
{91588}{91732}Najwiksze szanse na przeycie mamy,|jeli w 4 trafimy na gwn drog
{91732}{91782}i sprowadzimy pomoc.
{91852}{91924}Dla Gordona, to chyba te|najlepsze wyjcie.
{91924}{91967}Chyba masz racj.
{91972}{92037}- Powinnimy i.|- Dokd?
{92475}{92510}Co si stao?
{92547}{92608}Te drzwi byy zamknite.
{92643}{92662}Gordon?
{92715}{92778}- Gordon?|- Cicho, Billy.
{95424}{95449}Podziemie?
{95616}{95676}Lepiej wracajmy na gr.
{96431}{96450}Maggie?
{97702}{97714}Nie!
{98086}{98106}Richard!
{98254}{98274}Richard!
{100627}{100650}O kurwa.
{102953}{102974}Chryste!
{103121}{103289}Nie chciaam, eby potem narzeka,|e nie zabiam go, gdy miaam okazj.
{103289}{103353}Chyba i tak by wykitowa.
{103600}{103621}Chodmy.
{104272}{104319}Ani, kurwa, drgnij!
{104344}{104415}- Mamy problem.|- Pierdolisz.
{104415}{104498}A do tego, to by ostatni nabj.
{104511}{104547}Rzuca spluwy!
{104559}{104613}Bo odjebi wam jajca!
{105542}{105563}Biegiem.
{105734}{105755}Stjcie!
{105830}{105902}- Co robisz?|- Wszdzie s miny.
{105902}{105983}- Skd wiesz?|- Stoj na jednej.
{106022}{106070}CRM przeciwplutonowa.
{106070}{106145}- Jedna z naszych.|- O kurde.
{106262}{106293}Gdzie Billy?
{106382}{106423}Richard, id tu.
{106453}{106580}Idcie po moich ladach|i skoczcie w stron drzew.
{106693}{106720}Uciekajcie.
{106765}{106781}Chod.
{106909}{106932}Chodcie!
{107245}{107261}Tutaj!
{107868}{107924}miejecie si ze mnie.
{107940}{108032}Miny wam zrzedn, jak podnios stop.
{109402}{109474}Maggie, Steve, gdzie wycie byli?
{109474}{109501}Pan Steve?
{109522}{109635}Jestemy Nadia i Olga|z agencji towarzyskiej.
{110194}{110231}Idcie, idcie.
{110266}{110320}Prosz, kurwa, bardzo.
{110457}{110526}- Tu jestemy?|- Co robisz?
{110529}{110577}- Bye nad jeziorem?|- Tak.
{110577}{110625}- S tam dki?|- Tak.
{110625}{110700}Rzu wszystko i chod z nami.
{110865}{110888}Naprawd?
{111105}{111121}Jasne.
{111392}{111504}Niech kto mi powie,|o co chodzi, do chuja?
{111584}{111603}George,
{111608}{111704}okoo piciu pojebacw|goni nas i chce zabi.
{111704}{111791}Albo nam pomoesz, albo spierdalaj.
{111824}{111893}Pojebacw czyli terrorystw?
{111896}{111968}- Jak zwa, tak zwa.|- Chodmy.
{111968}{112030}Nikt nigdzie nie pjdzie.
{112040}{112165}Od dawna czekam na okazj,|eby to zademonstrowa.
{112208}{112317}cignlicie terrorystw,|to ja ich zabij.
{112328}{112407}- Poczstujemy ich tym.|- Super.
{112495}{112530}To te gnojki?
{112591}{112627}Cofnijcie si.
{113718}{113734}Steve!
{113814}{113830}Steve!
{114054}{114114}- Steve!|- Gdzie jeste?
{114150}{114196}- Steve!|- Maggie!
{114222}{114261}Wisz na linie!
{114869}{114918}Steve, on tu idzie!
{115037}{115057}O rany!
{115085}{115097}Nie!
{116020}{116032}Nie!
{116116}{116148}Boe! Steve!
{116236}{116252}Steve!
{116907}{116925}Bagam.
{116979}{116997}Bagam.
{117434}{117457}Puszczaj!
{120192}{120208}Steve!
{120264}{120280}Steve!
{120479}{120515}Bdzie bolao.
{120599}{120616}Steve!
{120695}{120711}Steve!
{120743}{120759}Steve!
{125203}{125227}Mwi pan po angielsku?
{125227}{125275}- Angielsku?|- Tak.
{125299}{125342}Potrzebuj pomocy.
{125394}{125434}Prosz poczeka.
{128344}{128398}Zostaw mnie, zasracu!
{131101}{131126}Czworokt?
{131197}{131255}Odwied www.NAPiSY.info
{131628}{131785}Synchro i poprawki: Golboth| filmforum-atv.blogspot.com 
